NOWOŚCI W PIELĘGNACJI SŁONECZNEJ EISENBERG ☼

12 czerwca 2017

Niedawno miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu marki EISENBERG. Delektując się rarytasami u  Mateusza Gesslera, poznałam najnowsze trendy marki w pielęgnacji słonecznej. 
Zmianie uległa nie tylko szata graficzna opakowań, ale i sama formuła. Dodatkowo marka wprowadziła maseczkę po opalaniu anti-age, olejek do twarzy i ciała oraz kremy do opalania z nowatorskim filtrami.

W kwestii tych ostatnich, mamy do wyboru 3 kremy o różnych wartościach SPF: 15, 30 i 50. Zastosowane filtry -oprócz tego, że są niewidoczne, czyli m.in. nie bielą skóry-zapewniają podwójne działanie ochronne  przed promieniami UVA/UVB.
Formuła Trio-Moleculaire® przyspiesza opaleniznę, chroni młodość skóry oraz pozwala uzyskać jednolitą i rozświetloną opaleniznę. Zawartość masła karite, duża ilość flawonoidów i wyciąg z szarotki alpejskiej gwarantują nawilżenie i regenerację skóry.

Jeśli mamy już za sobą pierwsze kąpiele słoneczne, rozświetlającym olejkiem możemy podkreślić uzyskaną opaleniznę, nadal chroniąc skórę przed promieniami. Miałam okazję poznać komfortową konsystencję i uzależniający zapach. Formuła zawiera dużą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminę E, które zapobiegają wysuszeniu skóry. 

Nowością jest również pielęgnacja anti-age po opalaniu z przeznaczeniem do stosowania na skórę twarzy. Ta rozpływająca się emulsja odświeża, regeneruje i nawilża skórę po intensywnej ekspozycji słonecznej. Ujędrnia i wygładza zmęczoną słońcem skórę. Olej z ogórecznika, wyciąg z modrzewia opóźniają powstawanie zmarszczek i utrzymują nawilżenie tkanek. Oprócz wyciągu z szarotki alpejskiej i flawonoidów, formuła zawiera ceramidy 2 i oligopeptydy posiadające właściwości odbudowujące.


Uwieńczeniem "żółtej" -słonecznej serii jest żelowa maseczka SOS. Można ją stosować nie tylko na twarz, ale i całe ciało. Genialnie sprawdza się przy poparzeniach słonecznych i nadwrażliwości skóry. Chłodzi, koi i nawilża, przynosząc natychmiastową ulgę skórze. Osobiście sprawdziłam to na sobie, zbyt mocno eksponując ramiona na słońcu. Wystarczyło nanieść maskę na zaczerwienione miejsca. Rano nie było śladu po poparzeniu.
Tonizujące właściwości zawdzięcza kwasowi hialuronowemu i czerwonym algom. Na uwagę zasługuje także duża-jak na maski-pojemnośc tubki /100ml/.

Od dziś słońce nie jest mi straszne ☼ 
Post Comment
Publikowanie komentarza

Auto Post Signature

Auto Post  Signature