Wybielanie zębów-moje doświadczenia...

7 listopada 2014


Chciałam dziś poruszyć temat, który każdej kobiecie był lub jest bliski. 
Niewiele osób może cieszyć się idealnie białym odcieniem zębów. Przebarwienia często spowodowane są piciem zbyt dużej ilości kawy czy herbaty, paleniem papierosów czy wreszcie długotrwałym zażywaniem leków, np. antybiotyków.

Moje zęby nie nigdy nie przysparzały mi większych problemów. Mimo wszystko zawsze dążyłam do tego, by były białe.


 
Istnieje wiele metod na wybielenie zębów. Można wypróbować kilka domowych sposobów lub zdecydować się na trwałe wybielanie zębów u stomatologa.

Większość metod jest bezpieczna, pod warunkiem, że będziemy stosować się zaleceń zawartych w ulotce. Wybielanie zębów u stomatologa jest bardziej profesjonalne . Przed wizytą, warto sprawdzić opinie na temat danej kliniki stomatologicznej.

W przypadku rozjaśniania moich zębów, wystarczyło zastosowanie past wybielających i pasków nasączonych  nadtlenkiem wodoru. 

Moja przygoda z wybielaniem zębów zaczęła się od zastosowania pasty wybielającej. Największym plusem takiego produktu jest jego dostępność, różnorodność i łatwość aplikacji. Zazwyczaj producent zaleca mycie zębów pastą dwa razy dziennie: rano i wieczorem. 
Stosowałam się do zaleceń, dodatkowo wzmacniając efekt żując gumy bez cukru, które charakteryzowały się  delikatnie wybielającymi właściwościami.
Jeśli chodzi o szkliwo zęba, stosowanie pasty wybielającej jest mało inwazyjne. Nie odczuwałam dyskomfortu w postaci nadwrażliwości zębów czy dziąseł. Jedyną rzeczą, która odrobinę mi przeszkadzała, był mocno miętowy smak pasty. Momentami "wypalała" mi język :) 

Oczekiwanie na efekty wybielające w przypadku stosowania past, jest długotrwałe. W swoim przypadku  nie zauważyłam diametralnej różnicy w barwie zębów. Postanowiłam, że wypróbuję inny sposób na wybielenie zębów.
Zakupiłam na Allegro zestaw przezroczystych pasków nasączonych wybielającym żelem. Wtedy dostępna była tylko wersja klasyczna, 14-dniowa, z najniższą procentową zawartością substancji czynnej-nadtlenku wodoru.
Obecnie producent oferuje kilka rodzajów pasków, zazwyczaj z dużo krótszym okresem do stosowania i wyższym stężeniem substancji czynnej.

Po otrzymaniu zestawu, zapoznaniu się z ulotką i przeciwwskazaniami- bo takie również istnieją-rozpoczęłam używanie pasków.
Aplikacja jest dość prosta: dwa razy dziennie, na pół godziny przyklejałam pasek do górnych i dolnych zębów. Potem usuwałam paski i myłam zęby. W pierwszej fazie stosowania, nie odczuwałam żadnego dyskomfortu. Mniej więcej w połowie kuracji zaczęłam odczuwać delikatną nadwrażliwość zębów. Szczególnie w kontakcie z zimnym bądź ciepłym napojem. Po zakończonej kuracji, nadwrażliwość mija.

Muszę przyznać, że po około tygodniu zaczęłam zauważać pierwsze, pozytywne zmiany w odcieniu zębów. Po 14 dniach moje zęby zostały rozjaśnione o 2-3 tony. Kuracja przyniosła spodziewane efekty,a ja byłam bardzo zadowolona. Nareszcie mogłam cieszyć się w pełni białym uśmiechem. Potem zabieg wykonywałam jeszcze 2-krotnie w 6-miesięcznych odstępach.
Efekt wybielenia utrzymuje się dość długo. W moim przypadku było to ponad 6-7 miesięcy. Stosując ponownie kurację, czas ten wydłużał się. 

Moim zębom wystarczyło zastosowanie domowych sposób,by je nieco wybielić . 
 Jeśli ktoś boryka się z większymi przebarwieniami, może wybrać się do specjalistycznej kliniki stomatologicznej , która oferuje gamę zabiegów wybielających zęby. Z nowoczesnych metod  polecane są nakładki z żelem, naświetlanie lampą polimeryzacyjną  lub wybielanie laserem.
Trwałe wybielanie zębów to świetna alternatywa dla osób, które nie lubią czekać i chcą szybko osiągnąć  efekt wybielenia, a także dla tych, których zęby są mocno przebarwione, a domowe sposoby ich wybielenia nie są skuteczne.

A jeśli chcemy tylko optycznie rozjaśnić nasze zęby, wystarczy.... dobrze dobrana pomadka. Unikajmy tych, które mają żółte lub pomarańczowe podtony. Dobrze sprawdzą się te z niebieskim akcentem: delikatne fiolety i odcienie fuksji. Szminki w odcieniu burgundowym i wiśniowym potrafią optycznie rozjaśnić zęby o nawet dwa tony w skali VITA.


Wybielałyście kiedyś zęby? Która z metod okazała się najskuteczniejsza? Podzielcie się Waszymi doświadczeniami :)

Magda
23 komentarze on "Wybielanie zębów-moje doświadczenia..."
  1. Piękne ząbki. Chętnie sięgnę po tą metodę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam! ;)

      Usuń
    2. Miałam Białą Perłę z nakładkami ale nic nie zrobiła tylko uwrażliwiła mi zęby. Trochę się boję. :)

      Usuń
  2. kiedyś miałam ochotę spóbować tych pasków, ale koleżanka odradziła właśnie ze względu na pojawiającą się nadwrażliwość. Później jakoś temat wybielania u mnie zamilkł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja slyszalam rozne opinie na temat wybielania zabow w domu . Nie kazda pasta da rade ale no u mnie nie pomaga pomimo ze nie pale i nie pije kawy .. No ale to juz ma sie chyba w genach ..
    Co do wizyty u stomatologa to spory koszt ale kiedys warto isc sprobiwac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że wszystko zależy od barwy naszych zębów. Jeśli przebarwienia są mocne,lepiej skorzystać z pomocy specjalisty.

      Usuń
  4. Piękne zęby! Właśnie zastanawiam się nad zakupem Białej perły, boję się jednak nadwrażliwości zębów. Myślałam też nad zabiegiem u stomatologa, ale jak na razie to ponad moje możliwości finansowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ulotce jest napisane,że jeżeli wystąpi duża nadwrażliwość,można stosować paski tylko raz dziennie :)

      Usuń
  5. Ja używałam paskow Crest i moge powiedziec, ze one sa super, chociaz nadwrazliwosc po nich jest ogromna, ale za to po zuzyciu calego opakowania zeby sa doslownie snieznobiale :-) pomimo tego dyskomfortu, znaczy nadwrazliwosci, na pewno powtorze kuracje nie raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba też zależy od stężenia substancji czynnej. Im więcej % tym większa nadwrażliwość ;)

      Usuń
  6. Ja nie używałam żadnych pasków,ale kiedyś zastanawiałam się nad tym :) Póki co używam wybielających past, ale jak dla mnie efekty są znikome :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety zatrzymałam się na pastach wybielających, słyszałam że bardzo dobra jest pasta Blanx. Co do tych paseczków to chciałam je wypróbować ale po jakimś czasie zniknęły z Rossmanna i teraz są chyba tylko dostępne na allegro. Ty masz piękne ząbki nic tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam,jak kiedyś były dostępne w Rossmannie. Szkoda,że je wycofali...

      Usuń
  8. Masz bardzo ładne białe ząbki. Ja kiedyś wybielałam systemem Białej Perły w 10 dni, efekt był widoczny ale na krótko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie narzekam na swoje zęby pod względem wyglądu. Próbowałam wybielania z Białą Perłą. Za pierwszym razem efekt było po prostu genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat Białej Perły nie używałam. Może kiedyś ;)

      Usuń
  10. Nie wybielałam, ale wiele razy słyszałam o sodzie lub wewnętrznej stronie skórki od banana. Wiesz coś na ten temat ? ;)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno temu, przed ślubem miałam przygodę z Białą Perłą, efekt był dla mnie zadowalający :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Proponuję do wypróbowania nakładki iWhite :) używam ich i efekty są mega :)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature