Ziaja Krem BB -sposób na niedoskonałości ?

12 października 2014

 Do kremów BB podchodzę z rezerwą. Rzadko który jest w stanie mnie zadowolić. Czy krem BB od Ziai okazał się strzałem w dziesiątkę czy to kolejny bubel?

Odpowiedź w poniższym poście...





Krem BB Ziaja dostępny jest w dwóch wersjach: dla skóry normalnej, suchej i wrażliwej oraz dla skóry tłustej i mieszanej. Posiadam wersję drugą. Producent oferuje dwa odcienie: naturalny i opalony brzoskwiniowy. Z przykrością stwierdzam, że znów przypadł mi odcień dużo ciemniejszy niż naturalny kolor mojej skóry. Nawet po dokładnym rozsmarowaniu  nadal widać, że kolor odcina się od szyi /zdjęcie poniżej/.

Lekka konsystencja i zapach  kremu są bardzo przyjemne. Krycie-jak na krem BB- jest naprawdę przyzwoite. Nie kryje wszystkich niedoskonałości, jednak radzi sobie z wyrównaniem kolorytu skóry, przebarwieniami i drobnymi zasinieniami. Resztę niedoskonałości zakrywałam przy pomocy korektora.
Kosmetyk najlepiej aplikuje się dłońmi.





Krem przeznaczony jest dla osób ze skórą tłusta, mieszana i problematyczną. W związku z tym zawiera substancje normalizujące /kwas aleanolowy, witaminę B3/, nawilżające /kwas hialuronowy i prowitaminę B5/,  wygładzające /witaminę E/, ochronne /filtry UVA/UVB / , kryjące /mineralne pigmenty/, rozświetlające /witaminę C/.

Producent obiecuje, że krem ma działanie matujące oraz redukujące błyszczenie skóry. Nie mogę się z tym zgodzić. Od razu po aplikacji, cera zaczyna się świecić . W miarę upływu czasu twarz wygląda coraz gorzej. Widać rozszerzone pory i nadmiernie wydzielające się sebum. Twarz wygląda nieestetycznie.

Wydajność kosmetyku jest dobra. Wystarczy nakładać go cienką warstwą, by dłużej cieszyć się zawartością tubki. 
Reasumując: jestem zawiedziona odcieniami kremu: tylko dwa kolory /oba są dość ciemne/. Krem nie matuje i nie zapobiega błyszczeniu się skóry. Pory są widoczne jak wcześniej. Na plus zaliczam lekką konsystencję, wydajność i po części spełnione obietnice dotyczące wyrównania kolorytu skóry i drobnych przebarwień.


Moja ocena: 3/5
Cena: ok. 10zł.
Dostępność: drogerie, firmowe sklepy Ziaja

Magda


Krem BB  otrzymałam do testów od portalu CreativeMagazine.pl. Fakt ten nie miał wpływu na rzetelność mojej recenzji. Przeczytać możecie ją również tutaj.


http://creativemagazine.pl/


28 komentarzy on "Ziaja Krem BB -sposób na niedoskonałości ?"
  1. Szkoda, że średnio się sprawdził. ;( Dla mnie ważne jest, by podkład/krem BB wyglądał estetycznie przez te kilka godzin. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że widać rozszerzone pory po dłuższym czasie, bardzo nie lubię takiego efektu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię koszmetyki z Ziaji wiec szkoda że się nie sprawdzil...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też,ale ten akurat średnio wypadł...

      Usuń
  4. Znowu pojechali z kolorami... U takiego bladziocha jak ja sprawdzają się tylko azjatyckie kremy ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azjatyckie bb kremy są zupełnie inne w tonacji niże te wyprodukowane w Polsce lub Europie...

      Usuń
  5. Z kremów BB używam tylko ten z Soraya ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli chodzu o kremm BB to tylko Soraya So Pretty. W lecie używam tylko go <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie ma jasnego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aby przekonać się czy dany podkład czy krem bb pasuje do karnacji, należy go sprawdzać nie na dłoni czy przedramieniu, które się dość szybko opalają, a na dekolcie, który opala się zdecydowanie wolniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. i mnie rzadko który BB jest w stanie zadowolić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie kolor zdecydowanie za ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dawno temu miałam podobny kosmetyk tej marki, tyle że tamten był z serii Nuno z tego co pamiętam. Nie byłam nim szczególnie zachwycona. Kiedy jakiś czas temu natknęłam się na informacje, że Ziaja ma w swojej ofercie kremy BB od razu się nimi zainteresowałam. Niestety moje emocje zostały szybko ostudzone - odcienie są naprawdę ciemne. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam kupić ten krem BB, ale słyszałam, że dziewczyny narzekają na jego kolor... Ja jestem strasznie blada, więc nawet ten jaśniejszy odcień odpada. Dalej muszę szukać idealnego kremu BB :(

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam kremy bb na lato... Mam ich sporoo...jednak nie probowałam jeszcze tego z ziaji...dlatego że nawet o nim nie wiedziałam ;p nadrobie..

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature