Działanie nawilżające i antystresowe-Hydra Zen Neurocalm Lancome

24 lipca 2014

HYDRA ZEN NEUROCALM™ to krem o właściwościach nawilżających, kojących i antystresowych. Marka Lancôme stworzyła nowy kompleks NeuroCalm™, na bazie wyciągu z Róży Francuskiej, chińskiej rośliny leczniczej Mu Dan Pi oraz naturalnego wyciągu z drzewa Moringa. Neutralizuje on wpływ stresu wewnętrznego i zewnętrznego na skórę, aby ukoić i przywrócić komfort zestresowanej i odwodnionej skórze. Nowe, ultra skoncentrowane czynniki nawilżające gwarantują optymalny poziom nawilżenia skóry przez 24 godziny. Efekt: skóra jest intensywnie nawilżona, delikatna, gładka i promienna. Oznaki zmęczenia znikają. 

Czytając opis, doszłam do jednego wniosku: ten krem jest dla mnie! Czy obietnice producenta zostały spełnione? Zapraszam na dalszą część...

Coraz częściej spotkać można kremy, których zadaniem, oprócz typowego nawilżenia/odżywienia/działania anti-age, jest również działanie antystresowe. Niestety, żyjemy w takich,a nie innych czasach. Ciągle się spieszymy, stresujemy. Wszystko to odbija się na kondycji naszej skóry.

Początkowo kremu używałam tylko na dzień, potem również na noc razem kremem Effaclar Duo +. Jak widać na zdjęciach poniżej, krem ma genialną pompkę, która idealnie aplikuje żądaną ilość emulsji. 
Wygodne opakowanie spełnia swoje zadanie. 




Konsystencja jest lekka, "śmietankowa". Bardzo szybko wchłania się w skórę. U mnie daje nieznaczne uczucie przyjemnego chłodu. Zapach kojarzy mi się z wysokopółkowymi kosmetykami. Z prawdziwie działającym kosmetykiem /tak mi się skojarzyło/.

Wydajność-bardzo dobra. 50ml wystarczyło mi na kilka miesięcy codziennego używania.

Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam, było niesamowite nawilżenie. Po nałożeniu od razu dało się wyczuć niesamowitą ulgę jaką przynosi skórze. Emulsja doskonale nawilża i jednocześnie łagodzi podrażnienia. Produkt testowałam podczas urlopu, w warunkach ekstremalnych. SPF 30 sprawił,że chwilowo odstawiłam filtr do twarzy. Słońce nie wyrządziło mi krzywdy,bo skóra chroniona była przez krem Hydra Zen.

Przy dłuższym stosowaniu, emulsja poprawia wygląd cery. W moim przypadku stała się mniej szara,zmęczona. Wypryski zmniejszyły się,choć być może to zasługa ED+. 

Wydaje mi się,że poprawa wyglądu skóry,jej kolorytu to właśnie obiecywane przez producenta działanie antystresowe i odprężające skórę. Bo niby jak krem miałby mnie jeszcze odstresować? :))

Każdego dnia skóra wyglądała coraz lepiej. Stała się promienna, wyraźnie zdrowsza. W przypadku nakładania go pod makijaż, "mieszańcom" takim jak ja, radziłabym używanie podkładów matujących lub zmatowienie buzi lekkim pudrem transparentnym. Po kilku godzinach,cera lubi się świecić.

Po jakimś czasie kremu używałam również wieczorem,ponieważ Effaclar Duo + lubi wysuszać,a emulsja świetnie niwelowała uczucie suchości na skórze.

Seria Hydro Zen posiada w swej linii krem pod oczy, żel do twarzy i trzy inne kremy do twarzy. Kosmetyki dostaniecie m.in. w Douglasie.

 Cena-nie bagatela-259zł.,ale uważam, że warto. Obietnice producenta są w pełni spełnione. Przynajmniej na mojej skórze...

Magda








14 komentarzy on "Działanie nawilżające i antystresowe-Hydra Zen Neurocalm Lancome"
  1. Świetna ta konsystencja i działanie ...wnioskuję z opinii, to prawda,że cena nie zachęca, lecz na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena dość wysoka, ale z tego co piszesz to warto ;)
    A tak po za tym to śliczne zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam też kiedyś ten krem, miło go wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale też nie stać mnie na to :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego kremu i raczej nie poznam ... blisko 300 zł za krem to już lekka przesada ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby mi się taki kosmetyk w domu, ale niestety cena za wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Poza moim zasięgiem, ale fajnie, że fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkt bardzo ciekawy, ale cena niestety mniej

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro działanie jest dobre to i cenę można jakoś przełknąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę z podobnego założenia :)

      Usuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature