Instant Cuticle Remover Sally Hansen

9 czerwca 2014



Historia moich skórek rysuje się następująco: przez większą część życia wycinałam je. Wtedy wydawało mi się,że to jedyny sposób na ładnie wyglądające paznokcie. W sumie nie wyglądało to źle, jednak wykonywanie manicure trwało o wiele dłużej.
Oczywiście próbowałam "zapuszczać" skórki i nie wycinać ich, jednak po czasie wyglądały fatalnie: były pozadzierane, nierówne. Dałam sobie znów spokój i dalej wycinałam.


Jakieś pół roku temu stwierdziłam,że zaprzestaję ich wycinania. Początkowo było ciężko,bo korciło,żeby je usunąć. Przeszłam najtrudniejszy moment . Dodatkowo nawilżałam je olejkiem do paznokci. 
Zadarcia pojawiały się coraz rzadziej, jednak do idealnego stanu trochę im brakowało.

Od kilku tygodni w świecie kosmetycznym aż huczy od pozytywnych opinii na temat produktu Sally Hansen INSTANT CUTICLE REMOVER. Dorwałam go w SuperPharm za 17,49zł. 



Miękka, plastikowa buteleczka /29,5ml/ świetnie spełnia swoje zadanie. Dzióbek-aplikator precyzyjnie nanosi preparat na skórki.
Wydajność jest znakomita. Myślę,że zawartość wystarczy mi na dobrych kilka miesięcy /używania raz w tygodniu/.




Preparat możemy zastosować na dwa problemy: gdy chcemy pozbyć się-rozpuścić skórki lub usunąć zgrubiały naskórek.
Osobiście stosuję go do rozpuszczania skórek. Nanoszę preparat na skórki,czekam ok. 15-20 sekund, usuwam produkt i drewnianym patyczkiem odsuwam skórki. W trakcie tej czynności widać, jak niechciane skórki znikają. 
Jeśli chcemy pozbyć się zgrubiałego naskórka, producent zaleca,by nałożyć kosmetyk na ok. 1 minutę, a następnie dokładnie zmyć ciepłą wodą i mydłem.

Należy uważać, by nie przedłużać czasu przeznaczonego na działanie preparatu. W ten sposób można wysuszyć skórę wokół paznokcia lub nabawić się podrażnienia.

Preparat nie ma agresywnego zapachu. W składzie znajdziemy aloes i rumianek, co wpływa łagodząco na paznokcie i okolice.
Jestem bardzo zadowolona z kosmetyku. Dzięki niemu problem zadzierających się skórek zniknął. Teraz mogę cieszyć się pięknymi, zadbanymi paznokciami.



Magda
21 komentarzy on "Instant Cuticle Remover Sally Hansen"
  1. Taki produkt i moim skórkom by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, początek jakbym czytała o mnie ;-) Testuję na razie ten żel, ale z moimi skórkami ma wybitnie trudne zadanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i nie dziala u mnie, albo nie potrafie go uzywac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj "przeciągnąć" go na paznokciu o 10 sekund dłużej. Może masz grubsze skórki,które potrzebują czasu,by się rozpuścić.

      Usuń
  4. używałam go jakiś czas, ale przestawiłam się na INM

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że się sprawdza. Właśnie poszukuję czegoś dobrego na skórki, więc pomyślę o nim ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę taki świetny...:D Ja narazie pozbywam się skórek pilniczkiem, ale będę o tym SH pamiętać jak natknę się na jego promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo dobrego o tym produkcie słyszałam ! Ale jeszcze nie miałam okazji używać ! Muszę w końcu go zakupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i bardzo lubię :) Świetnie się sprawdza!
    Jest też niesamowicie wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten produkt i już nawet nie rozglądam się za niczym innym - skończę obecną buteleczkę i biegusiem zamawiać będę następną :) Wydajność ma szaleńczą, stosuję go regularnie, średnio raz w tygodniu i po ponad roku nadal mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny produkt ja mam z Eveline i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i lubię, choć nie ukrywam, że dopiero uczę się ogarniać swoje skórki. Wcześniej żyły sobie własnym życiem;P

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawy produkt, będę musiała i ja na niego zapolować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie zamowiłam na Allegro - zobaczymy co z tego wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature