Hello Flawless Oxygen Wow Benefit-slów kilka o podkladzie

16 marca 2014


Ostatnio ogarnął mnie jakiś szał na kupowanie podkładów. A to wszystko dlatego,że ciągle nie mogę znaleźć swojego ideału.
Kolejnym testowanym przeze mnie podkładem stał się rozświetlający HELLO FLAWLESS OXYGEN WOW Benefit.




Plastikowa, lekka buteleczka od razu przypadła mi do gustu. Do tego pompka i tłoczek pokazujący ubytek kosmetyku-to jest to!



Odcień,który wybrałam /HONEY/ jest typowy na wiosnę/lato. Trochę się go obawiałam /nazwy typu: honey,dark beige, camel, przerażają mnie :P /. Na szczęście ten nie jest aż tak ciemny. Na razie mieszam go z kremem BB  Dr G , bo jeszcze jestem dość blada,ale latem na pewno solo.



Konsystencja jest lejąca. Wyciskając 1-2 pompki na dłoń,wyraźnie widać jak z niej spływa. Mi to akurat nie przeszkadza. Wręcz zauważyłam, że tego typu podkład lepiej aplikuje się na twarz. Ładnie stapia się z cerą, kolor nie odcina się od szyi. 

Faktycznie rozświetla i nawilża cerę. Będąc posiadaczką cery mieszanej,miałam obawy,że będzie ją przetłuszczał. Na szczęście przypudrowany pudrem bambusowym Paese ładnie "trzyma się" na buzi. Pod koniec dnia,gdzieniegdzie widoczne było sebum.

Podkład ma średnie krycie. Dla mnie wystarczające. Zakrywa drobne niedoskonałości, wyrównuje koloryt skóry, radzi sobie z małymi przebarwieniami. Do tego daje naturalny efekt, bez efektu maski i "płaskiej" buzi. 

Na mojej twarzy,przypudrowany, utrzymuje się około 8 godzin. Potem zaczyna się odrobinę ścierać i pojawia się sebum.



Żeby nie było aż tak kolorowo, poza wysoka ceną /159zł./,podkład ma jedną wadę:lubi podkreślać suche skórki. Szczególnie w okolicy nosa i czoła. Ma też tendencje do zbierania się właśnie w tych miejscach.
Dlatego tak ważne jest regularne oczyszczanie buzi.

Tak poza tym,jest jednym z lubianych przeze mnie podkładów do twarzy :)

A Wy macie swoich "podkładowych" ulubieńców?

Magda
23 komentarze on "Hello Flawless Oxygen Wow Benefit-slów kilka o podkladzie"
  1. Kuszą mnie kosmetyki Benefitu. Ale ze względu na cenę oraz brak możliwości "obmacania" na razie się wstrzymuję z ich zakupem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dałabym tyle pieniędzy za podkład. Najlepiej iść do kosmetyczki albo kosmetologa i tam dobrać odpowiedni :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, jako kosmetolog z wykształcenia mogę cię zapewnić, że podczas takiej wizyty otrzymałabyś pierwszy lepszy podkład firmy, z którą współpracuje taki fachowiec :-) Lepiej jednak samemu poszukać i dobrać coś odpowiedniego :-)
      A co do Benefitu to nie miałam od nich jeszcze żadnego podkładu, na razie zużywam moje "bebiki: ;-))

      Usuń
  3. Dokładnie;)Uważam,że nikt lepiej nie dobierze nam podkładu jak my same. Znamy najlepiej swoją skórę i wiemy,jak reaguje.
    Na swoim koncie mam już kilka podkładów,które doradziły mi kosmetyczki czy panie z drogerii. Po pierwszym użyciu byłam rozczarowana i musiałam się ich pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie pewnie byłby zbyt słabo kryjący, przy okazji miewam problemy z suchymi skórkami, więc mogłoby być różnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie za drogi :) Moim ideałem jest Maybelline i nie chcę go w zasadzie zamieniać na nikogo innego ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. sądzę że dając tyle za puder nie powinno być takiego minusu jakim jest podkreślanie skórek - nie cierpię tego ;))
    no i myślę że nie polubiłabym konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda interesująco. Lubię, jak podkłady mają taką pompkę, konsystencja też mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za tą cenę oczekiwałabym lepszego efektu ;)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam, że za tą cenę suche skórki mu nie podskoczą, a jednak :( Szkoda bo miałam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podkreślanie skórek i taka cena eliminują go jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, zę cena zbyt wysoka jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że za taką cenę suche skórki z nim wygrywają. Miałam na niego ochotę, ale niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  13. O, szkoda że taka cena a te skórki podkreślone... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wlasnie go testuje i chyba kupie najjasniejszy:-) mam cere sucha i w ogole mnie nie sciaga, ladnie stapia sie z cera. Poczekam na jakas promocje:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajnie wyglada
    skusiłaś mnie nim :*

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię jak testujesz nowe podkłady :)

    Myślę, ze mogłabym się z nim polubić, nie potrzebuję mocnego krycia, na buzi wygląda gładko i naturalnie, kolorek przyjemny, pozostaje kwestia skórek - mam niestety do nich tendencję :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście wolę podkłady rozświetlające i głównie takich używam. Często też wybieram nawilżające, więc jeżeli podkład podkreśla suche skórki, to dla mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  18. myślałam że do końca będzie tak pięknie :) nie lubię podkładów podkreślających skórki - dla mojej suchej cery to zmora...
    ale u Ciebie wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam ochotę na korektor z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature