Starcie Gigantów: Gimme Brow vs. Aqua Brow

3 lutego 2014

Witajcie!

Gdybyście jeszcze 2-3 lata temu zapytali mnie,czy podkreślam w jakiś sposób swoje brwi, odpowiedź brzmiałaby "NIE".  Poza regulowaniem brwi, nie robiłam z nimi nic. Po prostu były na mojej twarzy i jakoś nigdy nie odczuwałam potrzeby żeby "coś jeszcze " z nimi robić. Poniekąd dlatego,że mam je gęste,ciemne  i wydawało mi się,że  nie wymagały dodatkowych upiększeń.

Zdanie zmieniłam z kilku powodów, ale nie ukrywam, że youtube`owy i blogowy świat spowodował, że zmieniłam podejście. I tak oto moje brwi zyskały dwóch sprzymierzeńców: farbkę Make Up For Ever AQUA BROW i Benefit`owy GIMME BROW.

Czy któryś z nich jest lepszy? Jakie są moje odczucia? Zapraszam do dalszej części postu...


Od czegoś musiałam zacząć. Pierwszą w kolejności zakupiłam farbkę MUF Aqua Brow, po kilku miesiącach dołączył do niej żel Gimme Brow z Benefit.

40 czarny brąz
skład-Gimme Brow


DOSTĘPNOŚĆ

Obie marki są na wyłączność Sephory i tylko tam można je zakupić.

CENA

 Aqua Brow -  89zł. /7ml
Gimme Brow - 115zł./3g

ODCIENIE

Make Up For Ever oferuje aż 6 odcieni farbek do brwi. Od jasnego blondu , poprzez jasny i ciemny kasztan, popielaty i czarny brąz.

Benefit ma w swoim asortymencie tylko 2 kolory: light/medium i medium/deep.

APLIKACJA

Do farbki Aqua Brow warto dokupić mały,skośny pędzelek z włosia syntetycznego. Im cieńszy pędzelek tym precyzyjniej nałożymy produkt na brwi. 
Ja akurat używam Hakuro 85 naprzemiennie ze skośnym pędzelkiem  Essence.
Farbka znajduje się w maleńkiej tubce z wąskim aplikatorem, za pomocą którego  wyciskamy na dłoń żądaną ilość produktu.



Aplikacja żelu Gimme Brow przebiega trochę inaczej. Opakowanie  podobne jest do miniaturki tuszu do rzęs,a cały sekret tkwi maleńkiej szczoteczce, przy pomocy której nanosimy żel na brwi. Pędzelek nie jest nam potrzebny.



OBIETNICE PRODUCENTÓW

Aqua Brow:

"... jest korektorem do brwi o kremowej konsystencji.
Umożliwia nadanie rysunku, podkreślenie i rozdzielenie brwi.
Jego długotrwała formuła jest odporna na działanie wody i precyzyjnie pokrywa całe brwi".

Gimme Brow:

" Spełnij swoje marzenie o gęstych, naturalnych brwiach…nawet jeśli Twoje są króciusieńkie. Ten dodający objętości, wodoodporny żel zawiera mikrowłókna, które przylegają do skóry i brwi, udając do perfekcji wygląd naturalnych brwi".

 I CO JA NA TO? :)

brwi bez użycia farbki/ żelu

Oba produkty maja swoje plusy i minusy. Wszystko zależy od tego,czego akurat potrzebuję.

 Farbką Aqua Brow / mam odcień 40 czarny brąz/ można wyczarować piękny, precyzyjny kontur brwi i uzyskać naprawdę mocne wypełnienie. Osobiście nie lubię aż tak mocno zaznaczonych brwi, ale "siłę koloru" można stopniować. Farbka doskonale wypełnia ubytki w strukturze brwi. Można je pogrubić bez efektu sztuczności i przerysowania.
Jedynym minusem  jest czas , jaki musimy poświęcić na dokładne nałożenie farbki. Tu pośpiech nie jest wskazany,bo możemy nie być zadowolone z efektu. U mnie poranne nakładanie farbki odpada. Stosuję ją tylko wtedy, gdy mam czas i wiem,że nie muszę się spieszyć.



Zupełnie inaczej sprawa wygląda z Gimme Brow. Tu aplikacja przebiega znacznie szybciej. To idealny "poranny pomocnik". Przeczesuję brwi szczoteczką i gotowe. Kolor na brwiach nie jest już tak mocny i intensywny jak w przypadku MUF. O precyzję i bardzo dokładny kształt brwi też trudniej.
Ot , taki sobie żel podkreślający i lekko zabarwiający brwi.

medium/deep


 TRWAŁOŚĆ

Zdecydowanie bardziej trwałym produktem w tym starciu jest Aqua Brow. Nie tylko w nazwie jest wodoodporny. Na brwiach wytrzymuje przez cały dzień. Nie ściera się,nie przemieszcza i nie rozmazuje.
Gimme Brow jest odrobinę gorszy, jednak nie zauważyłam większego ścierania czy brzydkiego efektu spowodowanego upływem godzin.

Poniżej zrobiłam mały test pokazujacy trwałość obu produktów. Płynem micelarnym L`Oreal próbowałam usunąć oba kosmetyki.


* * *

Jeżeli stoicie przed wyborem kupna któregoś z wyżej zaprezentowanych produktów do brwi, to mam nadzieję, ze choć trochę przybliżyłam Wam  każdy z nich i wybór nie będzie już tak trudny :)



Magda
23 komentarze on "Starcie Gigantów: Gimme Brow vs. Aqua Brow"
  1. O Aqua Brow słyszałam nie raz, jednak jego cena potrafi odstraszyć ;) Choć efekt jest naprawdę zniewalający :)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za ten wpis!!! Czekałam na takie porównanie :))) Dzięki wielkie! :* :* : *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  3. ja potrzebuje cos na szybki makijaz brwi i sklaniam sie ku benefitowi ale u nas jeszcze go nie ma. obecnie uzywam delii i nie jest zle, ale nie mam dostepu do tej marki

    OdpowiedzUsuń
  4. Aqua Brow moim zdaniem bardziej się opłaca tyle, że jest bardziej czasochłonny w użyciu. Gdybym miała wybierać to skusiłabym się właśnie na niego

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad kupnem któregoś z tych produktów, ale szczerzę mówiąc jakoś bardziej jestem przekonana do nakładania na brwi cienia. Lubię bardziej podkreślone brwi chociaż nie przesadzając z wyglądem jakby się dopiero hennę nałożyło i to jeszcze nieumiejętnie.. Pozdrawiam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I farba, i żel wydaje się być ok :) Chociaż sama prędzej bym się pokusiła o kupno żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko pięknie, tylko czemu taka cena. Wiem, że aqua brow jest polecany na youtubie i w blogosferze, ale jednak muszę sobie darować, bo wolę wydać więcej na krem do twarzy na przykład niż na produkt do malowania brwi. Aktualnie wystarczy mi brązowa kredka do oczu z Inglota. Wcześniej używałam po prostu brązowego cienia bez drobinek i chyba na tym będę musiała poprzestać ;)
    Ja też dzięki internetowi poczułam potrzebę podkreślenia brwi i choć kiedy czułam się źle z takimi brwiami, wydaje mi się, że musiałam do tego dojrzeć i bardziej umiejętnie je podkreślać, teraz uważam, że moja twarz dużo zyskuje. Moje brwi nie są specjalnie jasne, ale są rzadkie, mam dwie blizny na brwi, co powoduje zauważalny ubytek, więc teraz idealnie to maskuję. W końcu mam idealne brwi bez siedzenia z odżywkami do rzęs wcieranymi w brwi, żeby włoski urosły tam, gdzie powinny być, ale ich nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gimme Brow ze względu na szczoteczkę przypomina mi korektor z Eveline:) Osobiście rzadko używam takich wynalazków, chyba żeby "zamazać" nadmiar pudru, który zawieruszy się na brwiach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena mnie skutecznie odstrasza :( a kosmetyki podobają mi się bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Oba kuszą, ale chyba sobie sprawię na początek Benefita. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa propozycja, uwielbiam podkreślać brwi! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje brwi same w sobie są praktycznie niewidoczne :( więc Aqua Brow to wybawienie :D Natomiast na szybko sięgam po cień i wykańczam żelem, a czasami zdarza mi się mieszać Aqua Brow pomiędzy sobą bo mam 3 kolory i nakładam przy pomocy starej szczoteczki po tuszu. Taka metoda u mnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  13. sporo słyszałam o Aqua Brow. Ja maluję brwi cieniem i to mi wystarcza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o Aqua Brow, jednak nigdy nie miałam. Ja mam ciemne brwi i nie muszę ich podkreślać, a dodatkowo mam grzywkę ;)

    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się nad Aqua Brow już kilka miesięcy i nadal nie jestem zdecydowana. Nie przemawia do mnie ta czasochłonność, szczególnie, że robię makijaż codziennie o 5.15 rano ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasami naprawdę jestem wdzięczna swoim brwiom, że urosły takie gęste i zazwyczaj nic a nic z nimi nie muszę robić, bo jakbym miała dokładnie malować włosek po włosku produktem z MUFE, to chyba wyglądałabym jak czarownica :D (nie mam zdolności w tej dziedzinie :D )

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się farbka, ale na jej staranną i czasochłonną aplikację to już rano czasu bym nie znalazła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oba bardzo ciekawe, ale niestety cena obu równie kosmiczna, teraz też zakupiłam paletkę korektorów, sama jestem ciekawa co z tego będzie :) Przyznaje, że efekt po farbce dużo bardziej mi się podoba, choć pewnie jak ty w użyciu Benefit by wygrał, głównie ze względu na bardziej subtelny akcent i prostotę użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe produkty, ale nie odczuwam potrzeby podkreślania jeszcze bardziej moich brwi.... No i te ceny,.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne porównanie, póki co mnie jednak nie stać, ale może będą promocje ;)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature