Najczęściej używane, czyli ulubieńcy czerwca

29 czerwca 2013
Cześć !

No i mamy wakacje! Yuppi  :))

Miesiąc czerwiec kończy się, a więc przyszła pora na ulubieńców miesiąca.

Tym razem będzie to jeden produkt z pielęgnacji, a trzy- kosmetyki kolorowe.




Żel pod prysznic Be Enchanted  Bath&Body Works

 Uwielbiam go! Jest gęsty, wydajny i bossko pachnie :))




Tusz do rzęs 2000 Calories Max Factor

Nie tylko nadaje rzęsom objętość, ale wydłuża je i delikatnie podkręca. W czerwcu używałam go codziennie. Czasami , gdy rano spieszyłam się do pracy, nie odbijał się na powiekach. Nie podrażnił oczu, nie osypywał się. Jednocześnie poddawał się wieczornemu demakijażowi oka.
Po prostu świetny!



Korektor Pro Long Concealer M.A.C

Od momentu, gdy nauczyłam sie go prawidłowo używać-przepadłam! :) 
Cała tajemnica tkwi w nanoszeniu go na twarz /w moim przypadku-pod oczy/. Wcześniej wsmarowywałam go jak jak krem. Niestety, wchodził w pory i podkreślał zmarszczki. Stwierdziłam,że nie odpuszczę. Zaczęłam go wklepywać opuszkami palców i voilla! Ideał pod oczy, na cienie i worki.


NW 20


Mineralny rozświetlacz Skinfinish M.A.C

Rozświetlające cudo!!! Przepięknie rozświetla kości policzkowe, dekolt i co tam jeszcze można rozświetlić :)) Nie daje efektu bazarowego połysku. Bez brokatu czy czegoś podobnego. Daje "efekt tafli" na skórze. Cały dzień utrzymuje się w nienaruszonym stanie.

Używam go codziennie,a nie zauważyłam na razie żadnego zużycia. Nie do zdarcia!

Soft and Gentle



Pozdrawiam- Magda :)
26 komentarzy on "Najczęściej używane, czyli ulubieńcy czerwca"
  1. nie powiem, zeby mnie nie kusiły te cuda z MACa, ale w chwili obecnej muszę zacisnąć pasa i jedyne czego potzrwebuję to dobra maskara...przyjrzę się 2000Calorie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam, ale wszystkie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic nie używałam, ale widzę, że takie fajne kosmetyki, więc na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. marzy mi sie soft and gentle z maca :D

    OdpowiedzUsuń
  5. tez jestem zadowolona z tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bardzo lubię ten tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi sie ten rozswietlacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie mam dostępu do produktów Mac:(((

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozświetlacz jest przepiękny! Nie dziwię się, że wylądował w ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten rozswietlacz z Maca juz ze dwa lata i tez zuzycia nie widze :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z nich...

    OdpowiedzUsuń
  12. tusz MF to też mój ulubieniec, reszty kosmetyków zupełnie nie znam

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę zainteresować się tym korektorem, mam duże problemy z cieniami pod oczami ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten tusz jest wszędzie zachwalany, a ja go jeszcze nie miałam;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozświetlacz wygląda pięknie:-) ja kupiłam ostatnio takie cudo z TheBalm i jest również obłędny:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musze w końcu kupić ten tusz, ciągle odkładam jego zakup, bo mam kilka innych w zapasie , ale czas się skusić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesuje mnie ten maxfactor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. też kiedyś miałam problem z korektorem-robiłam dokładnie tak samo i wkurzałam się, czemu to nic nie daje:) faktycznie wklepywanie pomaga:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten korektor jest na mojej liscie tak czy nie , ale coraz wiecej dopisuje na tak, dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. MAC kusi ale na razie zbieram na wakacje ;)
    za to za tuszem się rozejrzę - i tak mam w planach zakup nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba w końcu dorzucę tych 2000 kalorii do mojej diety i zobaczymy co będzie ;) Od dłuższego czasu przyglądam się temu tuszowi, czas sprawdzić co potrafi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie wypróbowałabym kiedyś coś z Bath&Body Works :)

    OdpowiedzUsuń

Auto Post Signature

Auto Post  Signature