Cześć :)
Niektóre z Was prosiły o recenzję korektora do brwi Eveline, który pokazywałam w ulubieńcach kwietnia.
Mówisz i masz! ;)
Sam korektor kształtem przypomina zwykły tusz do rzęs. Jego pojemność to 10ml. Po otwarciu korektor powinniśmy zużyć w przeciągu 6 m-cy. Po tym czasie kosmetyk traci swoje właściwości i robi się nieświeży.
Jeżeli używamy korektora codziennie, bez problemu zużyjemy go w przeciągu pół roku.
Ja swojego używam od ok. 5 m-cy i jest już "na wykończeniu".
Szczoteczka,za pomocą której nanosimy korektor na brwi, jest duża i bardzo wygodna. Włosie jest średniej miękkości,a rączka-delikatnie wygina się.
Szczoteczka idealnie nabiera kosmetyk. Nie tworzą się żadne grudki.
Korektor występuje w dwóch odcieniach: brązowym i czarnym. Miałam oba kolory i każdy z nich był świetny. Pomimo,ze jestem brunetką, brązowy także mi pasował. Obecnie używam czarnego.
Nie obawiajcie się ciemnego odcienia. Korektor naprawdę daje naturalny efekt,nie tworzy brwi rodem z "Rodziny Addamsów" ;)
Producent zapewnia,że korektor pełni 3 funkcje: przyciemnia,nabłyszcza i optycznie reguluje brwi.
W pełni potwierdzam producenckie obietnice.
Korektor delikatnie przyciemnia brwi, nie tworząc przy tym sztucznego efektu. Szczoteczką możemy nadać im właściwy kształt, "ogarnąć je", "uporządkować".
Najmniej widoczny jest efekt nabłyszczenia, być może to po prostu kwestia oświetlenia.
Po aplikacji szybko wysycha, więc bez problemu można kontynuować wykonywanie makijażu.
Podczas całodniowego "noszenia" kosmetyku na brwiach, nie zauważyłam,aby się ścierał czy schodził. Pozostaje na swoim miejscu, nie kruszy się. Po prostu nic się z nim nie dzieje.
Poniżej przedstawiam zdjęcia bez i z korektorem na brwiach:
BEZ KOREKTORA
Z KOREKTOREM
Jeśli chciałybyście uzyskać naprawdę intensywny efekt na brwiach, wcześniej można posmarować je kremem. Wtedy korektor zabarwi Wasze brwi na mega czarny lub brązowy kolor.
Cena korektora waha się w granicach 12-15zł. Dostępny jest w większych drogeriach typu Rossmann, Natura.
Osobiście bardzo się cieszę,ze odkryłam ten kosmetyk. Teraz nie wyobrażam sobie już bez niego dobrego makijażu. Porządkuje moje brwi, nadaje im odpowiedni kształt i kolor.
Więcej informacji znajdziecie na stronie producenta.
***
Jak dbacie o swoje brwi? Używacie kredek, korektorów do brwi?
dolin. ek ;)
ja jakoś nigdy nie rozglądałam sie za takimi produktami. Do brwi kompletnie nic nie uzywam, może czas to zmienić :)
OdpowiedzUsuńKiedyś kupiłam go przypadkiem, rzadko używam w sumie, ale nie jest jakiś super ekstra ;P
OdpowiedzUsuńyyyy chyba slepa jestem bo ja nie widze z róznicy na zdjeciu z i bez :D
OdpowiedzUsuńBo efekt jest delikatny. Nie lubię czarnych, "ciężkich" brwi.
UsuńStawiam na naturalny efekt ;)
ja wole bezbarwne produkty, a do wypelnienia uzywam cienia lub kredki
OdpowiedzUsuńMam te korektory i lubię je :)
OdpowiedzUsuńa właśnie się zbierała żeby wziąć te korektory w ruch na blogu :)
OdpowiedzUsuńrównież jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku, wcześniej nie używałam nic bo myślałam że nie mam takiej potrzeby, użyłam i teraz używam codziennie, nawet gdy nie wykonuję makijażu większego :)
a ja nie mam, co z tyg robie henne, raz na jakis czas poprawie kredką i to wsio:)
OdpowiedzUsuńja maluje czarna kredka,ale zainteresowal mnie wosk do brwi.
OdpowiedzUsuńrzeczywiście efekt jest mega delikatny ;)
OdpowiedzUsuńja też lubię ten kosmetyk, delikatnie uczesze nasze brwi, nada bołysk i leciutko przyciemni, krzywdy nim sobie na pewno nikt nie zrobi. : )
OdpowiedzUsuńJa zupełnie innymi produktami podkreślam brwi, ale myślę, że ten sposób tym jest szybki i łatwy;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
ciekawy kosmetyk, nigdy nie miałam żadnego do brwi
OdpowiedzUsuńi mnie bardzo przypadł do gustu ten korektor choć wcześniej nie używałam tego typu produktów :)
OdpowiedzUsuńDo tej pory nie miałam, jestem ciekawa czy u mnie się sprawdzi...:)
OdpowiedzUsuńfajny, dla kogoś kto lubi naturalne brwi jak Ty :)
OdpowiedzUsuńJa niestety mam rzadkie brwi i muszę używać kredki, aby wypełnić puste przestrzenie.
OdpowiedzUsuńrównież używam tego korektora do brwi jednak troszkę rzadziej (raczej na jakieś wyjścia) -za to sprawdza się świetnie!
OdpowiedzUsuńLubię taki delikatny i nienachalny efekt jaki daje:))))
OdpowiedzUsuńKolor nadaję cieniem z Inglota i bardzo sobie chwalę...ale są takie dni kiedy brwi ze mną nie współpracują i przydałby mi się produkt, który by troszkę je okiełznał :)
OdpowiedzUsuńmam - zresztą od Ciebie i jestem bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńmam od niedawna i podbił moje serce :) Karolina
OdpowiedzUsuńuwielbiam, odkąd go dorwałam :)
OdpowiedzUsuń